sobota, 24 maja 2014

[Pielęgnacja włosów] Syberyjski szampon wzmacniający na cedrowym propolisie

Długo szukałam odpowiedniego szamponu do codziennego użytku. Ze względu, że mam przetłuszczającą się szybko skórę głowy muszę włosy myć codziennie. Jednocześnie kręcone włosy, których jestem szczęśliwą posiadaczką, są suche i wysokoporowate i żadne drogeryjne, dostępne szampony im nie służą. SLS i SLES działają za bardzo wysuszająco, przez co włosy się puszą i są po prostu brzydkie. Na moje szczęście w końcu znalazłam swój (prawie) ideał wśród szamponów. Jest to rosyjski, kosmetyk naturalny z serii Receptury Babuszki Agafii - syberyjski szampon na cedrowym propolisie.


piątek, 16 maja 2014

[DIY] Aromatyczny rytuał kawowy

Do mojego rytuału kawowego przystępuję w dniu wolnym, czyli najczęściej w niedzielę. W tym dniu wyłączam budzik i pozwalam sobie na tyle snu i potrzebuje mój organizm. Odkładam na bok wszystkie sprawy i rozpoczynam dzień od zaparzenia pysznego, aromatycznego napoju. Z dwóch czubatych łyżeczek dobrej jakości mielonej kawy przyrządzonej w ekspresie lub w kawiarce z dodatkiem mleka. Od czasu do czasu, gdy najdzie mnie ochota na odrobinę słodkości, dodaję łyżeczkę syropu klonowego. Oprócz słodyczy dodaje on delikatnego, ale charakterystycznego smaku i zapachu, który uwielbiam!



sobota, 10 maja 2014

Światowy dzień Sprawiedliwego Handlu - 10 maja 2014

Ile z nas zwraca uwagę na metki na ubraniach? Ja zawsze sprawdzam skład tkaniny, ale często zapominam spojrzeć na to, gdzie dane ubranie zostało wyprodukowane. A teraz zajrzyjcie do swoich szaf. Ile w nich jest ciuchów z metką "made in china", "made in bangladesh" itp.? W mojej większość. A teraz zajrzyjmy do kuchni. Czy czekolada albo kawa ma ten charakterystyczny znaczek FairTrade? Jeżeli nie, to musimy być świadomi, że produkty, których używamy najprawdopodobniej nie zostały wyprodukowane z poszanowaniem dla środowiska i dla człowieka, który pracował przy ich produkcji. Niestety taka jest prawda o dzisiejszym świecie, że wielkie koncerny prowadzą wyzysk na ludziach, którzy pracują przy uprawie żywności, przy szyciu ubrań, produkcji najróżniejszych przedmiotów. Wszystko to dzieje się, abyśmy my mogli kupić sobie nowe (często zbędne) rzeczy, napić się dobrej kawy, zjeść banana czy czekoladę.

Rosnący w siłę ruch Fair Trade (Sprawiedliwy Handel) dotarł również do Polski, jednak u nas jest on jeszcze mało popularny. Na szczęście to zaczyna się zmieniać i coraz więcej firm oferuje produkty z charakterystycznym znaczkiem, który zapewnia, że osoby pracujące przy ich produkcji otrzymały godne wynagrodzenie i pracowały w przyzwoitych warunkach. Warto sobie uświadomić, że również od nas i od naszych wyborów zależy los tych ludzi. Oczywiście ideałem będzie, gdy wszystkie rzeczy będą produkowane na zasadach Fair Trade i nie będzie konieczności nawet ich oznaczania. Mam nadzieję, że w końcu się tak stanie (chociaż czasem ludzka chciwość i bezduszność mnie przeraża i zastanawiam się, czy w ogóle możemy na to liczyć). Chcę wierzyć, że tak będzie.

Dzisiaj podczas Światowego Dnia Sprawiedliwego Handlu i każdego następnego dnia myślmy podczas zakupów i wybierajmy rozsądnie produkty, które wkładamy do koszyka.


niedziela, 4 maja 2014

Miło mi, że zajrzałeś

Witaj! Miło mi, że zajrzałeś do mojego małego kącika. Chciałam w tym miejscu podzielić się z Tobą moimi pasjami. 

Mam na imię Aleksandra. Uwielbiam kosmetyki i dobre jedzenie. Jestem fanką tego co naturalne, bo przecież mamy tylko jedno ciało i od tego, co na nie nakładamy i co jemy, zależy nasze samopoczucie i zdrowie. Z wykształcenia jestem inżynierem ochrony środowiska i jedną z moich pasji i marzeniem jest zmienianie świadomości ludzi dotyczącej "ekologii"*. Jestem zwolenniczką CSR-u (społeczna odpowiedzialność biznesu), ale tego prawdziwego, wynikającego z potrzeby i poczucia odpowiedzialności, a nie z mody i zabiegów marketingowych.

To blog o tym jak nie zwariować i  nie zostać "eko-świrem", ale chociaż troszkę żyć w zgodzie z naturą w dużym mieście i przede wszystkim z nami samymi. Sama ciągle uczę się jak żyć w stylu slow life, czyli po prostu unikając tego ciągłego pośpiechu współczesnego świata, który nas otacza i żyć w sposób bardziej świadomy. Nie odwracając wzroku od naszego negatywnego wpływu na środowisko, staram się dostrzegać ludzi, działania, akcje, które niosą ze sobą pozytywny przekaz i starają się zmienić coś na lepsze.

Zapraszam do czytania. :)



* "ekologii" pisane w cudzysłowie, ponieważ dzisiaj utarło się, by to słowo używać odnośnie zagadnień dotyczących ochrony środowiska, a w rzeczywistości jest to jedna z dziedzin nauki, znacząca coś innego