sobota, 24 maja 2014

[Pielęgnacja włosów] Syberyjski szampon wzmacniający na cedrowym propolisie

Długo szukałam odpowiedniego szamponu do codziennego użytku. Ze względu, że mam przetłuszczającą się szybko skórę głowy muszę włosy myć codziennie. Jednocześnie kręcone włosy, których jestem szczęśliwą posiadaczką, są suche i wysokoporowate i żadne drogeryjne, dostępne szampony im nie służą. SLS i SLES działają za bardzo wysuszająco, przez co włosy się puszą i są po prostu brzydkie. Na moje szczęście w końcu znalazłam swój (prawie) ideał wśród szamponów. Jest to rosyjski, kosmetyk naturalny z serii Receptury Babuszki Agafii - syberyjski szampon na cedrowym propolisie.





Butelka z szamponem jest ogromna (600 ml). Kosmetyk jest bardzo wydajny, wystarczyło mi go na ok. 3 miesiące codziennego stosowania. Do tego dobrze się pieni i ma piękny skład:

INCI: Aqua with infusions of: Pinus Palustris Wood Tar, Beeswax, Pollen Extract, Pinus Sibirica Ledeb Oil, Saponaria Officinalis Root Extract, Picea Albies Wood Tar, Alfredia  Cemua Cass Extract, Berberica Sibirica Pall Extract, Veronica Officinalis Extract, Geranium Pratense Extract, Panax Ginseng Extract, Araliaceae Juss Extract, Centaurium Erythraea Extract, Pinus Sibirica Pollen Extract, Jasminum Officinale Flower Wax, Cedrus Deodora Wood Oil, Rubus Saxatilis Oil, Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Glycol Distearate, Lauryl Glucoside, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Tocopherol, Niacinamide, Citric Acid.



Właściwości myjące zapewnia mu ekstrakt z mydelnicy lekarskiej (Saponaria Officinalis Root Extract), która jest bogata w saponiny - środek myjący, odpowiedzialny za wytworzenie piany, o działaniu przeciwzapalnym, przeciwgrzybicznym i przeciwbakteryjnym. Oprócz mydelnicy w składzie znajdziemy delikatne środki myjące Cocamidopropyl Betaine i Lauryl Glucoside, a także już nie tak delikatny środek myjący Magnesium Laureth Sulfate, który należy do tej samej grupy co SLS czy SLES, jednak jest od nich mniej drażniący. Obecność tego składnika powoduje, że szampon jest "prawie idealny", na szczęście znajduje się pod koniec składu, więc jego ilość jest do przyjęcia.

Oprócz głównego zadania szamponu - mycia, producent obiecuje nam wzmocnienie włosów. W składzie znajdziemy szereg ekstraktów z ziół, które mają takie zadanie. Jest to przede wszystkim propolis cedrowy (Pinus Sibirica Ledeb Oil), żeń-szeń (Panax Ginseng Extract), żywica sosny długoigielnej (Pinus Palustris Wood Tar), żywica jodłowa (Picea Albies Wood Tar), pyłek kwiatowy (Pollen Extract), berberys syberyjski (Berberica Sibirica Pall Extract) i inne. Skład szamponu jest długi i imponujący, ale czy obietnice producenta mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistym działaniu?


Moim zdaniem tak. Zużyłam całą butelkę i z ręką na sercu mogę stwierdzić, że nie miałam lepszego szamponu. Włosy po nim są dobrze umyte, miękkie, nie plączą się i nie są "tępe", co często się dzieje po większości delikatnych szamponów bez SLSów i silikonów. Włosy wyglądają też na gładsze, lśniące i zdrowsze. Oczywiście używam też dużej ilości odżywek i olejuję włosy, więc to pewnie nie tylko zasługa szamponu, jednak szczerze mogę go polecić jako łagodny środek do codziennego mycia włosów, który jednocześnie je pielęgnuje. 

Do kupienia w drogeriach internetowych z kosmetykami naturalnymi m.in. tu czy tu. Cena ok. 18 zł za taką pojemność i działanie wydaje się bardzo niska. Gorąco polecam!

2 komentarze:

  1. Niestety nigdy nie będzie mi dane go wypróbować, z powodu zawartości CAPB. Jednak chętnie zerknę kiedyś w stronę balsamów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie odkryłam kosmetyki tej firmy i jestem w nich zakochana

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)