wtorek, 22 lipca 2014

[Pielęgnacja twarzy] Receptura Agafii - Żel-krem pod oczy do 35 lat. Zatrzymanie młodości

W lecie, w największe upały nawet najlżejsze kremy są za ciężkie i spływają z twarzy. Ciągle szukam kremu na dzień, który będzie doskonale nawilżał jednocześnie utrzymywał makijaż w nienagannym stanie. Dziś przedstawiam kosmetyk pod oczy do codziennego stosowania, który sprawdzi się świetnie w trakcie lata. To żel-krem pod oczy do 35 lat z serii Receptury Babuszki Agafii. Jak zwykle ten rosyjski kosmetyk wykazuje dobroczynne działanie syberyjskich roślin. 



Opakowanie w jakim otrzymujemy żel-krem jest ogromne w porównaniu z innymi produktami pod oczy, bo ma aż 50 ml. Kosmetyk przyjemnie pachnie, lekko cytrusowo. Krem jest bardzo wydajny (używam go ponad miesiąc, a w ogóle go nie ubyło!) jednak dużym minusem jest spory otwór przez, który ucieka nam kosmetyk o dość rzadkiej konsystencji. Musiałam się do niego przyzwyczaić i nauczyć obsługiwać tak, aby nie tracić produktu. Na tym kończą się jego wady. Zalet ma znacznie więcej. 


Pierwszą zaletą jest oczywiście skład kosmetyku. Produkt w 98 % jest stworzony ze składników naturalnych. Mamy tutaj ekstrakty roślinne: dzięgiel litwor, dzika róża dahurska, oleje: z nasion białej porzeczki, z prawoślazu lekarskiego, z soji, a także glicerynę, witaminę E i C.

INCI: Aqua with infusions of organic extract of Organic Angelica Archangelica, Rosa Daurica Pallas Extract, Ribes Aureum Seed Oil, Althaea Officinalis Oil, Octyldodecanol, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Polyglyceryl-3-Methylglucose Distearate, Soja Dauricus Oil, Tocopherol, Ascorbic Acid, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Organic Parfum, Limonene

Jak można przeczytać na stronie sklepu, w którym go kupiłam
  • Biała dzika róża poprawia odnowę komórek skóry, nasyca je w witaminę C. Działa odmładzająco.
  • Olejek dzikiej róży dahurskiej, prawoślazu i nasion białej porzeczki intensywnie odżywiają i nawilżają delikatną skórę powiek, eliminują opuchliznę i wygładzają drobne zmarszczki. 

Formuła kosmetyku jest lekka. Zdecydowanie krem świetnie nawilża skórę wokół oczu, która jest po nim miękka i jędrna. Kosmetyk łagodzi podrażnienia wywołane chociażby słońcem czy niezbyt delikatnym demakijażem oczu. Stosuję go rano i wieczorem, przy czym na noc nakładam grubszą warstwę, dzięki czemu skóra jest jeszcze lepiej nawilżona. Cienka warstwa nałożona rano pod makijaż, sprawia, że korektor nie wysusza skóry pod oczami oraz bardzo dobrze się trzyma kilka godzin, nie rolując się i  nie ważąc, nawet przy ponad 30-stopniowym upale. To czy krem zmniejsza sińce pod oczami nie jestem w stanie stwierdzić, bo ja z natury mam duże zasinienia i nic oprócz dobrego korektora sobie z tym nie radzi. Jakiekolwiek działanie odmładzające czy przeciwzmarszczkowe będę mogła ocenić dopiero za kilka/kilkanaście lat, a na razie muszę ufać, że robię wszystko, żeby opóźnić proces starzenia się skóry.

Jestem zadowolona  kosmetyku. Biorąc pod uwagę jego ilość oraz wydajność, będę go używać jeszcze długie miesiące. Po wykończeniu go będę chciała wypróbować coś innego, ale kiedyś jeszcze pewnie do niego wrócę, a później będę sięgać po wersje po 35 roku życia. ;) Cena również bardzo zachęca do zakupu, dlatego polecam go wypróbować. 


5 komentarzy:

  1. Nie znam tego kremu, ale bardzo lubię tę serię kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię tą serię i chętnie sięgam po nowe kosmetyki ;)

      Usuń
    2. Czemu nie masz gadżetu GFC? Łatwiej byłoby Cię "śledzić" ;-)

      Usuń
    3. Nie byłam pewna czy to potrzebne, ale w takim razie wstawię. :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)