środa, 15 października 2014

[Kuchnia] Pokochaj dynię! Aromatyczna pasta na kanapki

Jesień mamy w pełni. Mimo, że tęsknię za letnimi sukienkami, wygrzewaniem się na słońcu, czy owocami sezonowymi, staram się trochę oswajać tą nasza jesień, która w tym roku jest dla nas póki co bardzo łaskawa. 

Rozpieszcza nas jeszcze ciepłymi promieniami słońca i przede wszystkim jesiennymi owocami i warzywami, po które w tym okresie chętnie sięgam. Jednym z nich jest oczywiście dynia, z której możemy wyczarować najróżniejsze dania, zaczynając od śniadania, poprzez obiad, na deserze kończąc. 

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moim przepisem na prostą, ale bardzo smaczną pastę kanapkową z pieczonej dyni hokkaido. Myślę, że jest ciekawą propozycją na jesienne śniadania.



Dlaczego powinniśmy pokochać dynię? Bo jest bogactwem witamin! Jej pomarańczowy kolor świadczy o dużej zawartości beta karotenu, czyli prowitaminy A, która jest chroni nasze oczy oraz działa przeciwnowotworowo. Dodatkowo zawiera witaminę C, PP, E, witaminy z grupy B, a także minerały takie, jak żelazo, potas, fosfor i wapń.

Dynia jest zasadotwórcza, dlatego idealnie nadaje się w dietach odkwaszających organizm. Pieczona i gotowana dynia wspomaga odporność! Natura dała nam świetną broń w walce o nasze zdrowie, dlatego trzeba to wykorzystać!

Przede wszystkim dynia jest pyszna!

Składniki na naszą pastę:

1/2 upieczonej dyni hokkaido (lub cała jeśli jest malutka)
1 garść uprażonych nasion słonecznika
1 łyżka uprażonego sezamu
1 ząbek czosnku
1/2 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
1/4 łyżeczki imbiru
szczypta gałki muszkatołowej
trochę oliwy

Wszystko wrzucamy do jednego kotła jednej miski i czarujemy blendujemy do uzyskania w miarę gładkiej masy. Mi zostało trochę niezblendowanych ziaren w paście co dodało jej +100 punktów do pyszności. 

Najlepiej smakuje na domowym chlebie na zakwasie w wersji solo lub z ulubioną zieleniną.

Smaczne i zdrowe jedzenie nie musi być trudne do przyrządzenia i drogie. Klucz do sukcesu w tej dziedzinie to prostota i sezonowość. 

Pokochaliście już dynię?

Źródła: 
http://dziecisawazne.pl/dynia-hokkaido/





Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Kocham dynię! Kojarzy mi się z Halloween i z ciastem dyniowym :)
    Twoja pasta wygląda bardzo apetycznie i zdrowo!

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również kojarzy mi się z halloween mimo, że go nie obchodzę. ;)

      Usuń
  2. Nigdy nie jadłam dyni, ale ta kanapeczka z pastą wygląda przepysznie!!!!
    miłego dnia kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz to nadrobić, bo dynia jest pyszna. :)

      Usuń
  3. właśnie co do dyni, mam ambiwalentne odczucia niestety... bo najczęściej mnie raczono marynowaną - a to nie moja bajka.. teraz sama (jako jesień jest) skusiłam się na zakup, bo wynalazłam jakiś przepis z kurczakiem dynię - w weekend premiera...
    Niemniej, składniki pasty brzmią hm.. i w połączeniu z dynią nie musi być źle - z przyjemnością sprawdzę tę pastę:D

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marynowanej nigdy nie jadłam i chyba dobrze, bo coś czuję, że bym jej nie polubiła. Ja kiedyś niecierpiałam dyni i pamiętam, że jak byłam mała to mama przemycała mi ją np. w puree ziemniaczanym. :P
      A teraz dynię kocham (szczególnie hokkaido) i myślę nad kolejną inspiracją dyniową na blogu. :)

      Usuń
    2. może kiedyś i ja tak pokocham:D Wczoraj robiłam kurczaka z dynią i było całkiem smacznie;)

      :)

      Usuń
  4. Ostatnio dynię dodałam do muffinek i chyba starczy mojego romansu z nią. Nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)