czwartek, 11 grudnia 2014

Ulubieni w październiku i listopadzie 2014

Witajcie Kochane! Dziś chciałam się z Wami podzielić moimi ulubionymi produktami ostatnich miesięcy. Postanowiłam pisać takie posty rzadziej niż co miesiąc z prostego powodu - ja nie zużywam i nie kupuję kosmetyków w takim tempie, żeby móc co miesiąc polecić kilka nowych produktów. Z tego względu posty z ulubieńcami będą się pojawiać co dwa miesiące, dzięki czemu będę mogła się upewnić czy dany kosmetyk faktycznie zasługuje na miano ulubieńca.

Dziś polecam Wam sześć produktów, które w ostatnim czasie używam z ogromną przyjemnością. Myślę, że wszystkie z nich byłyby fajnym prezentem dla miłośniczki kosmetyków naturalnych, czy po prostu osoby lubiącej dbać o urodę. Zapraszam do czytania! ;)



1. Iwostin Profesjonalny peeling na noc do skóry z przebarwieniami. To produkt nie do końca naturalny, jednak ja do dermokosmetyków (nie wszystkich!) mam podejście trochę jak do leków. Czasem natura nie wystarcza. Kosmetyk jest nowością na rynku. Firma Iwostin wypuściła serię trzech produktów z kwasami i ja wybrałam dla siebie najmocniejszy z nich. Jest to peeling chemiczny, w którego skład wchodzi 12% kwasu glikolowego, kompleks Dermowhite (kwas felurowy, kwas glukonowy, kwas cytrynowy) i Melavoid (hamuje produkcję melaniny w skórze). Stosowałam go codziennie na noc przez okres ponad 3 tygodni. Obecnie stosuję go raz lub dwa razy w tygodniu. Taka kuracja mocno wygładziła moją skórę, pozbyłam się większości zaskórników, nie powstają na mojej skórze nowe wypryski. Cera jest uspokojona, mniej się przetłuszcza. Jestem z tego produktu bardzo zadowolona i myślę, że zasługuje jeszcze na osobną recenzję, gdy go dłużej poużywam.

2. Krem do twarzy Orientana drzewo sandałowe i kurkuma jest to produkt, który uchronił mnie przed przesuszeniem skóry podczas kuracji kwasami. Stosuję go tylko na dzień, czasem dodaję do niego kroplę kwasu hialuronowego. Jest bardzo mocno nawilżający, chroni skórę podczas mrozów. W składzie ma dużą ilość naturalnych maseł i olejów. Dla mojej mieszanej cery w okresie jesienno-zimowym to strzał w dziesiątkę. Na lato raczej będzie za ciężki. No i jeszcze wspomnę o pięknym, lekko orientalnym zapachu olejku z drzewa sandałowego. Również będzie o nim osobny post.

3. Balsam do ust Orientana imbir i trwa cytrynowa to kolejny kosmetyk polskiej marki, który ostatnio nabyłam i który ogromnie przypadł mi do gustu. Przede wszystkim zachwycił mnie swoim orzeźwiającym i lekko ostrym zapachem imbiru z trawą cytrynową. Uwielbiam imbir, zwłaszcza zimą, dlatego bardzo przyjemnie używa mi się tego balsamu. Druga, chyba ważniejsza, kwestia to działanie. Kosmetyk wspaniale nawilża usta i skutecznie walczy z suchymi skórkami. Na noc nakładam jego grubą warstwę, a rano usta mam nawilżone, odżywione i miękkie. Dzięki czemu kolorowe pomadki w ciągu dnia pięknie wyglądają.


4. Podkład kryjący Annabelle Minerals w odcieniu Golden Fair to moja nowa wielka miłość. Tyle się naczytałam i nasłuchałam o podkładach mineralnych, że musiałam w końcu je wypróbować. Po cichu trochę wątpiłam, że można uzyskać dobre krycie produktem w pudrze. A jednak się pomyliłam. Na początku zamówiłam próbki kilku odcieni podkładów, żeby wybrać odpowiedni dla siebie. Gdy się przekonałam, że podkład Annabelle jest tym czego szukam, to zamówiłam opakowanie pełnowymiarowe. Produkt na prawdę ładnie kryje. Nie poradzi sobie z dużymi zmianami na skórze, ale drobne przebarwienia czy zaczerwienienia ładnie zakrywa. W razie potrzeby mogę sięgnąć po korektor i nałożyć go punktowo. To co najbardziej spodobało mi się w tym kosmetyku jest to, że w ogóle nie czuć go na buzi i wygląda bardzo naturalnie. 

5. Szminka Lily Lolo French Flirt, o której pisałam tutaj. W sumie chyba nie muszę nic dodawać. Najczęściej używana przeze mnie szminka w ostatnim czasie. Po prostu uwielbiam!

6. Perfumy Yves Rocher Vanilla Noire to zapach idealny dla mnie na zimę. Ciepły, otulający, słodki, ale nie przesłodzony, odrobinę drzewny, tajemniczy. Ten zapach doskonale oddaje nazwa. Noire sprawia, że wanilia tu zawarta nie jest cukierkowo-budyniowa, ale właśnie bardziej wieczorowa, wytrawna. Cena tych perfum nie jest wysoka, ale doczytałam, że zapach ten zrobił Jacques Cavallier - sława perfumiarstwa. 

Znacie któryś z tych kosmetyków?
Jakie są Wasze ulubione kosmetyki ostatnich miesięcy?

Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. Nie znam niestety żadnego z nich, ale tez zabieram się do pudru mineralnego. Niestety jakoś w niego nie wierzę...boję się chyba :D Skąd masz próbki pudru? Chcę się przekonać a jednak pudełeczko pełnowymiarowe troszke kosztuje i nie chcę potem rzucić go w kąt :/
    Bardzo ciekawy jest również zaproponowany przez ciebie peeling z Iwostin...:) oj...nie wiem czy się nie skuszę na niego :D przez Ciebie będę miała dziurę budżetową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbki zamówiłam na stronie sklepu (http://www.annabelleminerals.pl/sklep/probki/101-probki.html). Polecam tak zrobić przed kupnem pełnowymiarowego produktu, bo są dość duże i na długo wystarczają. Wybrałam trzy odcienie, które wydawały mi się najbardziej odpowiednie i dzięki temu dobrałam odpowiedni kolor dla siebie i przekonałam się, że podkład mineralny to jest coś dla mnie. :)
      Poluj na promocje w superpharm na ten peeling z Iwostin. Ja kupiłam go z 40% zniżką. ;)

      Usuń
  2. Bardzo mnie zainteresowały te perfumy:)
    uściski cieplutkie kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz dostęp do sklepu YR to polecam powąchać. Są piękne! :)

      Usuń
  3. Zaciekawił mnie balsam do ust, gdzie można zakupić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam w sklepie Ecosme http://www.ecosme.pl/pl/p/ORIENTANA-Balsam-do-ust-IMBIR-I-TRAWA-CYTRYNOWA-8g/330 ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Nie znam tych produktów, ale nie ukrywam że bardzo mnie zaciekawiły :) Myślę że przy najbliższej okazji przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój ulubiony to linoeparol maść. A tego co podajesz - nie znam :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Drzewo sandałowe i kurkuma? Musi świetnie działać na buźkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szminki LL <3 Muszę sprawić sobie ten krem Orientany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jesteś zakochana w tych szminkach? :) Krem jest świetny. :)

      Usuń
  8. Ciekawa jestem tego Iwostinu, bo skład procentowy kwasów w Iwostin Perfectin Purritin mnie rozczarował i zostawiłam na półce

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tego Iwostinu, bo skład procentowy kwasów w Iwostin Perfectin Purritin mnie rozczarował i zostawiłam na półce

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)