środa, 30 grudnia 2015

GO&HOME - emulsja oczyszczająca na wyjazdy i nie tylko

Witajcie po Świętach! Mam nadzieję, że spędziliście je tak, jak sobie to wymarzyliście. Ja wypoczęłam, spędziłam czas z najbliższymi z dala od komputera. Polecam od czasu do czasu spędzić kilka dni offline. 

Dzisiaj zapraszam Was na ostatnią recenzję kosmetyczną w tym roku. Jednocześnie dziękuję Wam za to, że przez ten rok byliście ze mną, czytaliście, komentowaliście. Ogromnie się cieszę, że mam ten swój mały kąt, gdzie mogę się dzielić z Wami różnymi moimi odkryciami, przemyśleniami i poradami. Planami na nadchodzący rok jeszcze się z Wami podzielę, ale już teraz 

życzę Wam szczęścia, miłości, realizacji celów i marzeń.
Wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku 2016!

W Nowym Roku życzę również wielu niezapomnianych podróży i odkrycia wielu wspaniałych, naturalnych kosmetyków. Łącząc podróże z naturalnymi kosmetykami przedstawiam Wam nowość, którą ostatnio miałam przyjemność testować. Jest to emulsja myjąca marki GO&HOME, którą otrzymałam w ramach współpracy od sklepu ecobody.pl.


czwartek, 10 grudnia 2015

[DIY] 3 sposoby na płatki owsiane w pielęgnacji

Jesienne i zimowe wieczory najbardziej sprzyjają zabiegom SPA przygotowywanym w domowym zaciszu. Warto wtedy pobuszować trochę po kuchennej spiżarce, gdzie znaleźć możemy niepozorne półprodukty idealne do stworzenia własnych, naturalnych kosmetyków. 

Dziś przedstawiam trzy sposoby na wykorzystanie jednego z moich ulubionych kuchennych surowców kosmetycznych, czyli płatków owsianych! Kryją w sobie ogrom dobrych właściwości, co sprawia, że wspaniale odżywiają nasze ciało od środka, jak i od zewnątrz.

 

wtorek, 1 grudnia 2015

Pielęgnacyjne właściwości melisy i kosmetyki z Domu Cudownej Melisy

Zioła wypełniają jesienną kuchnię aromatem rozgrzewających potraw. Koją zmysły i leczą ciało. O wspaniałych właściwościach, nie tylko leczniczych, ale i pielęgnacyjnych ziół wiedziały nasze babki i prababki. Na szczęście dzisiaj coraz częściej doceniamy zioła nie tylko w kuchni, ale i w codziennej pielęgnacji naszego ciała.

Wiele razy słyszałam, "muszę się napić melisy, żeby się trochę uspokoić". Faktycznie napar z melisy działa uspokajająco, redukując napięcie, lęki i niepokoje. Jest również używana w przypadku problemów z żołądkiem, bólów kolkowych czy menstruacyjnych. Melisa ma również szereg właściwości, dzięki którym świetnie nadaje się do stosowania w kosmetyce.



poniedziałek, 23 listopada 2015

Plan pielęgnacji skóry głowy z problemami (przetłuszczanie, wypadanie włosów)

Ostatnio pisałam o mojej wizycie u trychologa. O tym jak przebiegała i dlaczego w ogóle się na nią zdecydowałam. Teraz chciałabym przedstawić Wam plan mojej pielęgnacji, którą już wcielam w życie. Pielęgnację dobrałam na podstawie porad pani trycholog oraz informacji zaczerpniętych z różnych źródeł. Regularność w pielęgnacji włosów i skóry głowy nigdy nie była moją mocną stroną, jednak ostatnio jestem coraz bardziej zdesperowana i zmotywowana w walce o zdrową skórę i piękne włosy.


Plan pielęgnacji skóry głowy problematycznej - przetłuszczanie, swędzenie, wypadanie włosów

piątek, 13 listopada 2015

Delikatny peeling z glinką marokańską - Nobilis Tilia

Od dłuższego czasu robię sobie domowy peeling z korundem (przepis o tutaj), który służy mi wspaniale. Faktem jest jednak to, że korund jest mocnym zdzierakiem. Wspaniale oczyszcza skórę, ale w przypadku bardzo wrażliwej cery może nie zdać egzaminu. Dlatego lubię go używać zamiennie z czymś delikatniejszym. Ostatnio wspaniale mi służy peeling marki Nobilis Tilia

poniedziałek, 9 listopada 2015

Naturalne spotkanie we Wrocławiu!


Dziewczyny!

Razem z Darią z bloga Ekocentryczka chcemy zorganizować we Wrocławiu spotkanie miłośniczek zdrowego stylu życia i naturalnych kosmetyków

Wstępnie proponujemy termin 12 grudnia o godzinie 18:00. ;)  Zapraszamy na mile spędzony czas w gronie osób, które podzielają Wasze zainteresowania. W planach interesujące rozmowy, kawa oraz smaczne i zdrowe jedzenie. 

Osoby spoza Wrocławia również są mile widziane. Chętnie pokażemy Wam nasze piękne miasto. :)

Jeśli macie ochotę na takie spotkanie to proszę informację na maila: naturallyinlove.blog@gmail.com. 

Do zobaczenia!


niedziela, 8 listopada 2015

Wizyta u trychologa - dla kogo, jak wygląda i jak się do niej przygotować

Dbamy o nasze włosy, kupując kosmetyki, chodząc do fryzjera, poddając je różnym zabiegom. Często jednak zapominamy o skórze głowy i o tym, że aby mieć piękne i zdrowe włosy, musimy również zadbać o nią. Problemy ze skórą głowy mam od dawna, dlatego wreszcie podjęłam decyzję o wizycie u trychologa, czyli specjalisty od zdrowia skóry głowy.


sobota, 24 października 2015

Cuda niewidy

Dawno nie było postu z serii odkryć, co jest błędem ogromnym, bo ostatnio zachwyca mnie wiele polskich, niedużych marek. Nie ma co przedłużać, zaczynamy!

1. Dla Dam



niedziela, 18 października 2015

Dlaczego warto odwiedzić Maltę?

Tydzień temu wróciłam z wakacji. Ze wspaniałych wakacji na przepięknej Malcie. Niestety trochę za krótkich (cóż wakacje są zawsze trochę za krótkie ;)). Zawsze po powrocie z podróży potrzebuję trochę czasu na dojście do siebie i powrót do rzeczywistości. Ciężko było wracać, zwłaszcza, że doświadczyliśmy zmianę pogody bardzo drastycznie, z ok. 28 °C do 5 °C.

Nie wiem jak Wy, ale ja wcześniej o Malcie wiedziałam bardzo mało. Widziałam, że jest tam ciepło i że jest to mała wyspa na Morzu Śródziemnym. Nic więcej. Nie znałam nawet nazwy stolicy, ani języka, którym się posługują, ani żadnego zabytku. 

Dziś mogę powiedzieć, że zakochałam się w Malcie i będę chciała tam kiedyś wrócić. Może na dłużej?

Marsascala

środa, 30 września 2015

5 nawyków, które możesz wprowadzić w życie dla siebie i dla planety

Mówi się, że najważniejsze w drodze do osiągnięcia celu jest wyuczenie się dobrych nawyków. Nawyki są nam potrzebne również w dbaniu o wygląd, zdrowie, a także w trosce o środowisko. Ideałem jest, gdy to co robimy jest dobre zarówno dla nas, jak i naszej planety! Dziś proponuję Wam 5 nawyków, 5 zmian, które wpłyną pozytywnie na nasze zdrowie, wygląd, a także podziękuje nam za nie nasza planeta.

sobota, 26 września 2015

Featherlight od Make Me Bio dla skóry tłustej i mieszanej

Tegoroczne upały mnie wykończyły. Wykończyły też moją skórę. Efektem czterdziestostopniowej temperatury było okropne przetłuszczanie się skóry i wysyp zaskórników. Wszystkie kremy w tym czasie były dla mnie za ciężkie. W konsekwencji w dni, kiedy temperatura przekraczała wszelkie poziomy przyzwoitości, zrezygnowałam z jakichkolwiek kremów czy olejków na noc, a na dzień szukałam czegoś co będzie jak najbardziej lekkie i będzie się szybko wchłaniało. Sięgnęłam wtedy po krem polskiej firmy Make Me Bio o nazwie Featherlight. Lekki krem dla skóry tłustej i mieszanej jest pierwszym kosmetykiem tej marki, który używałam i spowodował, że mam chrapkę na więcej.

poniedziałek, 21 września 2015

Ekologiczne życie to fanaberia czy może nasz obowiązek?

Często osoby żyjące w stylu eko czy dbające o środowisko naturalne są postrzegane jako dziwacy. Wielokrotnie słyszałam pełne zdziwienia pytania:

Segregujesz śmieci?
Nie jesz mięsa?
Nie pakujesz zakupów w foliowe torebki?
Ale po co? Dlaczego?

Wiem, że w wielu przypadkach te pytania wiążą się z brakiem wiedzy, ale niestety często też są podszyte jadem i złośliwością. Dlaczego ja-człowiek, pan tej ziemi, mam się ograniczać w jakikolwiek sposób?

Zmiana zaczyna się od zrozumienia, że nie jestem panem tej planety, ale jestem na niej gościem.

niedziela, 13 września 2015

Lily Lolo - Eye Primer

Czy jest możliwy makijaż w 100% naturalny? Oczywiście, że tak! Na rynku jest coraz więcej firm kosmetycznych, które oferują kolorowe kosmetyki wolne od toksyn. Cieszę się z tego ogromnie, bo lubię delikatnie podkreślać urodę i tuszować niedoskonałości makijażem. To taka nasz babska rzecz. :)

Baza pod cienie od Lily Lolo zaciekawiła mnie przez jej wielofunkcyjność. Składa się z dwóch kolorów, z których jeden służy jako korektor pod oczy, a drugi jako baza pod cienie. Długo się zastanawiałam przed zakupem czy ten kosmetyk będzie dla mnie dobry, czytałam recenzje i oglądałam swatche, aż w końcu, zmuszona tym, że kończył mi się korektor Couleur Caramel, postanowiłam go kupić. I się nie zawiodłam!


wtorek, 8 września 2015

[Instamix] #5 sierpień 2015

Kolejny raz mogę napisać: kiedy minął ten miesiąc? Czy Wam też sierpień gdzieś zaginął? Mam wrażenie, że ostatnio czas ucieka mi przez palce, ale mimo to walczę by jak najlepiej wykorzystać każdą chwilę.

Lato tego roku było piękne, chociaż dało też w kość tropikalnymi upałami. Kocham lato, ale kocham też inne pory roku. Pod koniec sierpnia zaczęłam tęsknić za jesienią i jej urokami w postaci kolorowych liści, ciepłych swetrów i pięknych płaszczy, smacznych dań z dyni i ciasta ze śliwkami, wieczorów w domu przy lampce wina i jazzowych nutach. Jesienią wszystko zwalnia i daje ekstra kopa do działania. Ach dzień dobry piękny wrześniu!

Wracając jeszcze myślami do upalnego sierpnia, zapraszam na kilka zdjęć z mojego Instagramu


wtorek, 18 sierpnia 2015

Woda butelkowana vs. kranówka - którą pijesz?

Spór między tymi, którzy promują picie wody z kranu, a tymi, którzy uważają, że jest ona szkodliwa dla naszego zdrowia trwa w najlepsze. Niestety w tej dyskusji często wychodzą braki w wiedzy, a pojawiają się nie do końca potwierdzone informacje usłyszane w mediach czy wyczytane w internecie. Która strona ma rację i czy w ogóle można stwierdzić, która woda jest lepsza do spożycia?

Źródło: jestrudo.pl

wtorek, 11 sierpnia 2015

Hydrofilowy olej Tea Tree - Nobilis Tilia

To był mój pierwszy raz z olejem hydrofilowym i na tyle polubiłam jego działanie, że z chęcią będę sięgać po podobne produkty nie raz. To takie zgrabne połączenie właściwości oleju oraz delikatnego żelu do mycia twarzy, który nie tylko świetnie oczyszcza, ale również nic, a nic nie podrażnia. Przedstawiam Wam olej hydrofilny Tea Tree firmy Nobilis Tilia.


środa, 29 lipca 2015

[Instamix] #4 czerwiec i lipiec 2015

W poprzednich miesiącach  było mało momentów do sfotografowania, ale na szczęście kilka się znalazło. Zwłaszcza ostatnie dwa tygodnie, w czasie których w końcu mogłam trochę odpocząć i zająć się rzeczami przyjemniejszymi niż siedzenie nad książkami. ;)


niedziela, 26 lipca 2015

Pachnące kosmetyki od Pszczelej Dolinki

Jednym z zarzutów jaki czasem słyszę w stronę naturalnych kosmetyków jest to, że w ogóle nie pachną, albo wręcz "śmierdzą", na przykład ziołami. Wiadomo, każdy lubi inne zapachy i dla niektórych naturalne zapachy są piękne, a dla innych nie. Jednak natura daje nam możliwość wzbogacenia kosmetyków w piękną woń wielu olejków eterycznych, które oprócz niewątpliwych walorów zapachowych, wykazują też wiele dobroczynnych właściwości.

Temu kto uważa, że naturalne kosmetyki nie pachną zbyt przyjemnie, polecam zapoznanie się z produktami z Pszczelej Dolinki. Ten sklep internetowy to skarbnica ręcznie robionych mydełek i innych mazideł o wspaniałych składach i pięknych zapachach.

środa, 22 lipca 2015

(byle)Jakość

Pisałam już o tym, że czytam składy. Moja mała obsesja bierze się z jednej dość ważnej cechy - zamiłowania do dobrej jakości. Bardzo mnie dziwi i smuci bylejakość współczesnego świata. Mam wrażenie, że to cecha, która nas wyróżnia na tle poprzednich epok. Życie w stylu szybkim i byle jakim.

Skąd taki temat na blogu o naturalnym eko życiu? Myślę, że jakość naszego życia wpływa na nasze samopoczucie, a to z kolei oddziałuje na innych ludzi. Poza tym produkty wysokiej jakości są trwalsze, więc nie produkujemy mniej odpadów, które są jednym z najpoważniejszych problemów i zagrożeń dla naszej Ziemi.

Zdjęcie: jestrudo.pl

środa, 15 lipca 2015

Wróciłam! czyli plany, plany, plany....

Przepraszam za tak długą przerwę. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo intensywne i stresujące. Czasu wolnego miałam mało, a jak już był to wykorzystywałam go na odpoczynek i niestety ostatnią rzeczą na jaką miałam siłę i chęci było pisane postów. 

sobota, 13 czerwca 2015

[Instamix] #3 Maj 2015

Kochani!
Maj był pracowity, podobnie jak jest teraz czerwiec. Dopiero co wszystko pozdawałam na uczelni, a tu już szykuje mi się przeprowadzka w najbliższych dniach. Kończę pisanie pracy magisterskiej i zaczynam się uczyć do obrony, która jest planowana w pierwszej połowie lipca. Gdy już to szaleństwo się skończy to zacznę realizować moje blogowe plany, których trochę mam!

Dziś zapraszam na spóźnione podsumowanie maja (tak, wiem, że jest już połowa czerwca). ;)


środa, 27 maja 2015

Wyniki rozdania na 1. urodziny bloga!

Kochani!
Dziękuję Wam bardzo za wzięcie udziału w konkursie z okazji 1. urodzin mojego bloga! Bardzo mi miło, że mnie czytacie i że jest Was tu coraz więcej. Bardzo dziękuję również za wszystkie dobre słowa i opinie o moim blogu. Cieszę się, że lubicie tu wpadać i czytać i obiecuję poprawę w częstotliwości pisania (ale niestety dopiero po obronie, czyli w lipcu). ;)

niedziela, 17 maja 2015

[Pielęgnacja twarzy] Rokitnikowy duet od Sylveco

Myślę, że wiele z Was firmę Sylveco zna bardzo dobrze. Nigdy nie ukrywałam mojego zamiłowania do ich produktów. Dobre, naturalne, w świetnej cenie i do tego polskie kosmetyki. Czego mam chcieć więcej? Przedstawiam Wam kolejne kosmetyki, które miałam okazję wypróbować. Wygrałam je w konkursie u Lili i z ogromną przyjemnością używałam.


niedziela, 10 maja 2015

[Rozdanie] Pierwszy rok mojego bloga! - ZAKOŃCZONE

Witajcie Kochani!
Nawet się nie zorientowałam, że 4 maja minął rok od publikacji pierwszej notki na moim blogu. Nie mogę w to uwierzyć, tak szybko to zleciało. Z tej okazji mam dla Was małą niespodziankę. Zapraszam na rozdanie! ;)


środa, 6 maja 2015

[Pielęgnacja ciała] Rozmaryn i Marchew - Ministerstwo Dobrego Mydła

Jedna z rzeczy, która najbardziej przyciąga moją uwagę, podczas decydowania się o zakupie jakiegoś produktu jest to w jaki sposób została ona wyprodukowana. Jak pewnie dobrze wiecie (a jak nie wiecie to zapraszam do tego postu) patrzę na metki, ale nie tylko aby przeczytać skład, ale także informację skąd pochodzi dany produkt i jak został wyprodukowany. Bardzo mnie cieszy fakt, że powstaje coraz więcej wspaniałych, rodzinnych firm, które produkują swoje kosmetyki w Polsce. Jedną z takich firm, którą ostatnio poznałam to Ministerstwo Dobrego Mydła


piątek, 1 maja 2015

[Instamix] #2 Kwiecień 2015

Nie wiem kiedy minął kwiecień. Nie mogę uwierzyć, że już jest majówka. Był to szalony miesiąc i wiem, że mnie tu prawie nie było. W ogóle mnie prawie nie było ostatnio w internetach, bo najzwyczajniej wolne chwile wolałam spożytkować na odpoczynek, spotkania z bliskimi i sen. A wolnych chwil miałam mało...

W tym miesiącu rozpoczęłam nową pracę w pełnym wymiarze godzin, więc to ona najwięcej mi czasu pochłaniała. Do tego musiałam czasem bywać na uczelni, kończyć badania do pracy magisterskiej i oczywiście ją pisać. Na szczęście coraz bliżej koniec, ale pewnie w maju będę się tu rzadko pojawiać, bo kolejny miesiąc zapowiada się również bardzo pracowity.

Całe szczęście w kwietniu było sporo przyjemnych i ciekawych wydarzeń, więc zapraszam do oglądania zdjęć. :)


czwartek, 9 kwietnia 2015

[Natural living] Obsesja czytania składów

Cześć, mam na imię Ola i mam obsesję czytania składów. Wszystko co wpadnie w moje ręce muszę przeanalizować pod kątem surowców użytych w produkcji tej rzeczy. Nie ważne czy to szampon, chleb, jogurt, czy sweter. Wiem, że mam z tym poważny problem, ale to już jest chyba nieuleczalne. Chyba, że producenci przestaną nas oszukiwać... co się pewnie nigdy nie wydarzy.



wtorek, 7 kwietnia 2015

[Pielęgnacja ciała] Naturalny dezodorant różany Nobilis Tilia

Święta, święta i po świętach... Mam nadzieję, że spędziliście je tak, jak chcieliście. Z rodziną czy znajomymi, odpoczywając leniwie lub aktywnie, jedząc pyszności i ciesząc się tymi chwilami, gdy słońce wychodziło zza chmur. :)

Dziś przychodzę z recenzją naturalnego dezodorantu firmy Nobilis Tilia. Każdy kto szukał dobrego dezodorantu naturalnego, wie, że znalezienie tego idealnego łatwe nie jest. Ten kosmetyk jest godnym uwagi kandydatem do tego tytułu.


wtorek, 31 marca 2015

[Instamix] #1 Marzec 2015

Tak mi się spodobały fotograficzne podsumowania miesiąca u Babki Zielnej, że postanowiłam sama taki post na próbę stworzyć. Z tego względu, że ja nie mam aparatu do ręki przyklejonego ani nie mam takich zdolności fotograficznych jak Ania, to stworzyłam, popularny na wielu blogach, instamix. W końcu nie każdy ma Instagram i nie każdy mnie na nim śledzi. 

Zapraszam na podsumowanie mojego miesiąca, a jeśli macie konto na Instagramie to zapraszam do śledzenia mnie również tam. :)


niedziela, 29 marca 2015

[Pielęgnacja twarzy] Żel rozjaśniający do mycia twarzy Lavera

Markę Lavera spotkałam już na wielu blogach o naturalnej pielęgnacji, ale ja dopiero się z nią zapoznaję. Żel rozjaśniający do mycia twarzy z wyciągiem z miłorzębu japońskiego i bio-winogron jest moim pierwszym kosmetykiem tej firmy. Skusiłam się na niego ze względu na przyjemy skład i obietnice producenta znajdujące się na opakowaniu. I muszę przyznać, że jest to bardzo przyjemny kosmetyk.


poniedziałek, 23 marca 2015

[Naturalny makijaż] Krem korygujący Couleur Caramel

Po prawie roku używania naturalnych kosmetyków, dochodzę do wniosku, że najtrudniej znaleźć dobre, naturalne produkty do makijażu. Mimo, że zakochałam się w kosmetykach mineralnych to wiem, że nie każdemu i w nie każdej sytuacji one przypasują. Największy mój problem makijażowy to tuszowanie ciemnych sińców pod oczami. Szukam korektora, który ładnie je przykryje, rozjaśni tą okolicę, ale jednocześnie będzie ją pielęgnował i nie wysuszał.

Dziś przedstawiam Wam krem korygujący francuskiej firmy Couleur Caramel. Z marką zapoznałam się w październiku ubiegłego roku, na spotkaniu we wrocławskiej EkoPestce (sklepie ze zdrową żywnością). Jak mi się przez te kilka miesięcy korektor sprawował? Zapraszam do czytania. :)

poniedziałek, 9 marca 2015

Wyniki Rozdania na Dzień Kobiet

Witajcie!

Śpieszę ogłosić wyniki Rozdania na Dzień Kobiet. :D

Na początku dziękuję wszystkim Paniom, które wzięły udział w konkursie. Wasze życzenia dla innych kobiet są piękne i mam nadzieję, że nam wszystkim się one spełnią. Ja Wam życzę przede wszystkim odwagi do spełniania waszych marzeń i do życia tak jak tego chcecie, a nie jak inni od Was wymagają. ;)


piątek, 6 marca 2015

[Pielęgnacja twarzy] Hydrolat z zielonej herbaty - mój ogromny ulubieniec

Dziś o moim małym odkryciu kosmetycznym ostatnich miesięcy. W 100 % naturalnym, roślinnym, uniwersalnym kosmetyku, który można stosować solo, jak i dodatek do innych kosmetyków.

Lubicie zieloną herbatę? Ja bardzo! Tak bardzo, że musiałam wypróbować jak się sprawdzi u mnie hydrolat z tych listków. Jak możecie się już domyślić z tytułu posta, stał się on moim faworytem i na stałe zagościł w mojej łazience.


niedziela, 1 marca 2015

poniedziałek, 23 lutego 2015

Nowości - Sylveco, Nobilis Tilia, Lavera, Ministerstwo Dobrego Mydła

Witajcie! ;)
Ostatnio wypadło do mojej kosmetyczki sporo nowości, więc szykujcie się na porządną dawkę recenzji. Jednak, żeby Was nie zanudzić tylko recenzjami, mam w planach też kilka postów z serii DIY, trochę o naturalnym życiu w dużym mieście i zdrowiu.

Takie są plany na przyszłość, a już dzisiaj zapraszam na mały haul zakupowy, czyli nowości w mojej naturalnej kosmetyczce! 


środa, 18 lutego 2015

[Pielęgnacja ciała] Honey Therapy - Miodowa pielęgnacja dłoni

Uwielbiam jarmarki. Bardzo się cieszę, że coraz częściej pojawiają się w moim mieście, bo mogę tam znaleźć wiele perełek wśród rzeczy handmade, z niewielkich firm, często zaopatrzyć się w zdrową żywność. I tak na Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu odkryłam firmę produkującą naturalne kosmetyki na bazie produktów pszczelich. W ten sposób moje dłonie zyskały zimą wspaniałą pielęgnację miodową od Honey Therapy.

piątek, 13 lutego 2015

[DIY] Apetyczna maseczka czekoladowa na specjalne okazje

Witajcie Naturalne Piękności! :)

Jaka jest Wasza pierwsza myśl, gdy chcecie szybko poprawić wygląd cery przed ważnym spotkaniem lub randką? Ja zawsze wtedy sięgam po domowej roboty maseczki. Wszystkie składniki mam zawsze w domu, wystarczy wymieszać i gotowe.

Dziś proponuję Wam niezwykle apetyczną maseczkę, która w sposób błyskawiczny rozprawi się z oznakami zmęczenia. Wygładzi i rozpromieni cerę. I do tego nieziemsko pachnie! ;)

domowa maseczka

wtorek, 10 lutego 2015

[Natural living] IN LOVE, czyli Walentynkowe inspiracje

Luty mimo, że zimny i ponury jest również miesiącem miłości. Macie już dość ogromnej ilości serduszek i kiczowatych gadżetów walentynkowych? Ja je omijam szerokim łukiem, bo nie lubię całej tej komercji, która otacza każde święto, znajdujące się w kalendarzu. Za to uwielbiam odnajdywać każdą okazję, by obdarowywać bliskich czułością, by być blisko, by odkrywać piękno.

Dziś chciałabym podzielić się odrobiną tego piękna, którą ostatnio odkryłam. Może i Was zainspiruje. Może macie ochotę kogoś lub siebie obdarować w walentynki. Czemu nie? Zapraszam po kilka moich inspiracji i zachwytów. :)


poniedziałek, 26 stycznia 2015

[Pielęgnacja twarzy] Krem Alterra z winogronem i białą herbatą

Już wcześniej pisałam, że mam mieszane uczucia co do marki Alterra, gdy pokazywałam emulsję do mycia twarzy. Dziś kolejny ich produkt. Długo się ociągałam z recenzją tego kremu. Może dlatego, że nie lubię pisać o czymś czego nie zużyłam do końca, albo nie używałam wystarczająco długi czas. Niestety tego kremu nie byłam w stanie zużyć. Niestety w moim przypadku ten kosmetyk to totalna porażka. 


środa, 21 stycznia 2015

[Natural living] Naturalny wybór - świeca sojowa JOY for SOY

Uwielbiam palić świece. Od kiedy pamiętam ciągnęło mnie do ognia, bawiłam się zapałkami, uwielbiałam ogniska... taka mała piromanka ze mnie była. ;) Ogień to jeden z żywiołów, był symbolem życia, jest elementem obrzędowym w wielu religiach, począwszy od pogańskich, na chrześcijaństwie kończąc. Ogień daje ciepło i światło, których tak bardzo brakuje w te ponure jesienno-zimowe dni.



piątek, 16 stycznia 2015

[Pielęgnacja ciała] Lillamai - dezodorant z ałunem o zapachu rozmarynu i lawendy

Myślę, że wiele osób słyszało o tym, że w popularnych dezodorantach i antyperspirantach występuje aluminium, które jest dla nas niebezpieczne. Czy naprawdę mamy się czego obawiać stosując te kosmetyki? Niektórzy naukowcy uważają, że tak, ponieważ sole glinu zawarte w dezodorantach mogą powodować rozwój raka piersi. Niestety wyniki różnych badań się wykluczają. Jedne potwierdzają tezę, że dezodoranty i antyperspiranty mogą przyczyniać się do rozwoju raka piersi, a inne zaprzeczają temu. 

Ja w takim przypadku wolę dmuchać na zimno i zrezygnować z tradycyjnych kosmetyków do walki z nieprzyjemnym zapachem i szukam naturalnego odpowiednika. Pierwszym z nich był dezodorant polskiej marki kosmetyków naturalnych Lillamai o zapachu lawendy i rozmarynu.


środa, 7 stycznia 2015

[DIY] Odżywcza maseczka z awokado i miodem

Od jakiegoś czasu próbuję się przekonać do awokado. Wiem, że jest bardzo zdrowe i powinnam je włączyć do swojej diety, ale nie jest ono dla mnie wielkim przysmakiem. Dlatego przemycam je w różnych formach w jedzeniu i... pielęgnacji.



czwartek, 1 stycznia 2015

[Natural living] Moje cele na 2015 rok

Witajcie Kochani w 2015 roku! Mam nadzieję, że wczoraj bawiliście się wyśmienicie. Życzę Wam wspaniałego Nowego Roku, spełnienia marzeń, dążenia do realizacji celów i powodzenia w życiu osobistym i zawodowym! ;) 

W tym roku spisałam swoje cele/postanowienia na rok 2015 i stwierdziłam, że upublicznienie ich pomoże mi w utrzymaniu motywacji w dążeniu do realizacji tych celów. Głupio będzie pod koniec roku napisać, że nic nie zrealizowałam. ;) 

Rok 2014 był dla mnie bardzo ważny, wiele się wydarzyło i wiem, że ten rok będzie jeszcze lepszy. Dziękuję Wam za odwiedziny w tym miejscu, za wszystkie komentarze i dobre słowa. Wszystko to dużo dla mnie znaczy i dzięki Wam piszę tego bloga w dalszym ciągu. Mam nadzieję, że w tym roku to miejsce się jeszcze bardziej rozwinie.