niedziela, 26 lipca 2015

Pachnące kosmetyki od Pszczelej Dolinki

Jednym z zarzutów jaki czasem słyszę w stronę naturalnych kosmetyków jest to, że w ogóle nie pachną, albo wręcz "śmierdzą", na przykład ziołami. Wiadomo, każdy lubi inne zapachy i dla niektórych naturalne zapachy są piękne, a dla innych nie. Jednak natura daje nam możliwość wzbogacenia kosmetyków w piękną woń wielu olejków eterycznych, które oprócz niewątpliwych walorów zapachowych, wykazują też wiele dobroczynnych właściwości.

Temu kto uważa, że naturalne kosmetyki nie pachną zbyt przyjemnie, polecam zapoznanie się z produktami z Pszczelej Dolinki. Ten sklep internetowy to skarbnica ręcznie robionych mydełek i innych mazideł o wspaniałych składach i pięknych zapachach.

W mojej paczuszce, którą otrzymałam od Pszczelej Dolinki znalazły się cztery produkty, które sama sobie wybrałam: mydło miód i kwiat pomarańczy, mazidełko miodowe do ust shea, kakao i awokado, twarde perfumy kolorowy bukiet oraz kremik różany do paznokci i skórek.

Mydło ręcznie robione Miód i kwiat pomarańczy urzekło mnie zapachem oraz pięknymi dekoracjami. Zatopione w kostce mydła płatki kwiatów oraz kawałek owocu pomarańczy ślicznie udekorowało kosmetyk, a jego słodki zapach umilał mi każdy prysznic czy mycie rąk.

Mydło jest delikatne, nie wysusza skóry, dobrze się pieni i porządnie myje. Zapach po spłukaniu utrzymuje się jeszcze chwilę na skórze, ale nie jest on zbyt intensywny czy nachalny. Podstawowym atutem mydła jest jego skład pełen olejów i naturalnych dodatków.

Skład: olej palmowy i olej kokosowy (kwasy stearynowy, mirystynowy, laurynowy), stearynian glicerolu, woda, sorbitol, wodorotlenek sodu, cukier, kwas hialuronowy, miód, olej z nasion słonecznika, olej z kiełków pszenicy, olej ze słodkiej pomarańczy, plaster suszonej pomarańczy, suszone kwiaty pomarańczy.


Mazidełko miodowe do ust ma konsystencję bardzo zbitą, jest gęste i dość twarde, ale pod wpływem ciepła palca delikatnie się rozpuszcza. Pachnie delikatnie miodowo i jest słodziutkie w smaku! Świetnie regeneruje i nawilża usta. Dużym jego atutem jest to, że długo utrzymuje się na ustach, nie zjada się zbyt szybko. Uczucie nawilżonych ust pozostaje na długo. Tutaj znowu w składzie same dobroci.

Skład: wosk pszczeli, masło shea, masło kakaowe, masło awokado, miód.

Pierwszy raz spotkałam się z twardymi perfumami i bardzo spodobała mi się taka forma. Perfumy są bardzo intensywne w zapachu i długo utrzymują się na skórze. Niestety nie trafiłam z zapachem. Jest dla mnie za mocny i duszący. Chętnie jednak wypróbuję inne kombinacje zapachowe, ponieważ jest to bardzo ciekawy kosmetyk. Kompozycja Kwiatowy bukiet składa się z takich nut zapachowych:

Nuta głowy: cytrusowy, grejpfrut, cytronela. 
Nuta serca: bez, konwalia, jaśmin. 
Nuta bazowa: białe piżmo.

Skład: wosk pszczeli, olej jojoba, olejek cytrusowy: brzoskwinia, cytryna, mandarynka, olejek grejpfrutowy, olejek cytronelowy, olejek bez lilak, olejek konwaliowy, olejek jaśminowy, białe piżmo.


Na koniec zostawiłam najlepsze - kremik różany do paznokci i skórek! To mój absolutny hit. Zakochałam się w jego zapachu oraz działaniu. Kremik ma idealną konsystencję - jest twardy, ale szybko się rozpuszcza pod wpływem ciepła skóry. Zawsze, gdy się przymierzałam do regularnego olejowania paznokci to szybko z tego rezygnowałam, bo nie mogłam znaleźć wygodnego sposobu, aby robić to regularnie. Z tym kremikiem problem zniknął. Używa się go bardzo wygodnie, trzymam go przy komputerze w pracy lub w domu i kilka razy dziennie smaruję nim paznokcie i skórki. Delikatnie go wcieram i po chwili mogę pracować dalej. Wchłania się dobrze, pozostawiając paznokcie i skórę pięknie natłuszczone. Bardzo mi pomógł w walce z rozdwajającymi się paznokciami. Przepiękny różany zapach powoduje, że jego używanie jest wręcz uzależniające! 

Skład: olej rycynowy, wosk pszczeli, masło shea, olej ze słodkich migdałów, eteryczny olejek różany.

Znacie Pszczelą Dolinkę? Lubicie takie ręcznie robione, naturalne kosmetyki? :)


Pozdrawiam!

11 komentarzy:

  1. Znamy, znamy :) pszczela dolinka to kopalnia cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o nich.Z pewnością wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam okazję spróbować tych produktów jednak z braku czasu nie miałam jak. Teraz żałuję, kosmetyki kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam naturalne kosmetyki! A te bardzo mnie zainteresowały:)
    pozdrawiam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam mydła z Pszczelej Dolinki :D Bananowo-kokosowe jest cudne, wiśniowe też, z resztą każde :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie poznałam się z ich asortymentem, ale wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odkryłam ten sklep jakiś czas temu i planuję u nich zakupy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu wypróbować te cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale już mi się spodobało mydełko :) Chwali się też naturalne składniki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Pszczelą Dolinkę! Jestem zakochana we wszystkich ich produktach i gdyby nie jakieś szczątki zdrowego rozsądku na pewno wykupiłabym cały sklep :Dy

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)