niedziela, 8 listopada 2015

Wizyta u trychologa - dla kogo, jak wygląda i jak się do niej przygotować

Dbamy o nasze włosy, kupując kosmetyki, chodząc do fryzjera, poddając je różnym zabiegom. Często jednak zapominamy o skórze głowy i o tym, że aby mieć piękne i zdrowe włosy, musimy również zadbać o nią. Problemy ze skórą głowy mam od dawna, dlatego wreszcie podjęłam decyzję o wizycie u trychologa, czyli specjalisty od zdrowia skóry głowy.


Do wizyty u trychologa skłoniły mnie takie objawy jak: nadmierne wypadanie włosów, mocne przetłuszczanie się oraz swędzenie skóry głowy. Problemy te niestety ostatnio się nasiliły co powodowało duże niedogodności oraz gorszy wygląd włosów.

Czym jest trychologia?

Trychologia to nauka o włosach i skórze głowy. Specjalista trycholog nie jest lekarzem, ale ukończył on odpowiednie kursy, które umożliwiają mu wykonywanie tego rodzaju zawodu. Dzięki badaniu ocenia on stan naszych włosów i skóry głowy i pomaga dobrać odpowiedni rodzaj pielęgnacji lub proponuje zabiegi specjalistyczne, które mają pomóc w danym schorzeniu skóry głowy. Trychologia zajmuje się przede wszystkim problemem wypadania włosów, wszystkimi typami łysienia, dolegliwościami takimi, jak łuszczyca, łojotokowe zapalanie skóry, łupież suchy i tłusty i inne.

Dla kogo taka usługa?

Dla każdego kto chce zadbać o skórę głowy oraz włosy, ale przede wszystkim dla osób, które mają jakieś dolegliwości z nimi związane. Warto wybrać się w przypadku, gdy dostrzeżemy nadmierne wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy, mocne przetłuszczanie się, zaczerwienienie, krosty i inne niepokojące objawy.

Jak wygląda badanie trychologiczne i czy trzeba się do niego przygotowywać?

Badanie przeprowadzane jest za pomocą mikrokamery w 200-krotnym powiększeniu i jest całkowicie bezbolesne. Trycholog podczas takiego badania ocenia w jakiej kondycji jest nasza skóra głowy, jakie jest ukrwienie. Zdjęcia wykonane podczas badania mogą posłużyć do porównania czy zmiana pielęgnacji lub przeprowadzone zabiegi dają efekty. Mierzona jest również grubość włosów, która mówi również o ich kondycji.

Do badania nie trzeba się specjalnie przygotowywać, chociaż nie powinno się myć głowy w dniu poprzedzającym badanie. Warto ze sobą zabrać również aktualne wyniki hormonu TSH (choroby tarczycy mogą powodować nadmierne wypadanie włosów) oraz podstawowej morfologii. Badania krwi oraz szczegółowy wywiad mają pomóc w wykluczeniu niektórych przyczyn naszych problemów z włosami i skórą głowy.

Czy warto?

Wybrałam się na wizytę nie do końca wiedząc czego się spodziewać. Podczas wizyty dowiedziałam się z czym mam problem, jakie błędy popełniam podczas pielęgnacji oraz co powinnam zmienić. Spodobało mi się to, że pani trycholog poleciła mi tanie, dostępne kosmetyki i nie wciskała mi produktów typowo trychologicznych, które można było u niej kupić. Otrzymałam szereg porad dotyczących odżywania się, pielęgnacji włosów i skóry głowy oraz kilka próbek kosmetyków do wypróbowania.

Jestem bardzo zadowolona z wizyty, pomału wprowadzam zmiany w swojej pielęgnacji i czekam na efekty. Być może w przyszłości skuszę się na zabiegi trychologiczne, ale tylko w przypadku, gdy sama zmiana pielęgnacji nie pomoże zbyt wiele.

O mojej walce o zdrową skórę głowy oraz piękne włosy jeszcze napiszę wraz ze szczegółowym planem pielęgnacyjnym. Jeśli więc borykacie się z takimi problemami jak ja (swędząca, przetłuszczająca się skóra głowy i wypadające włosy) to zapraszam niedługo na bloga.

Byliście kiedyś u trychologa? Jakie jest Wasze doświadczenie?

Pozdrawiam!



Może Cię również zainteresować:
Naturalna pielęgnacja kręconych włosów - 10 moich zasad

4 komentarze:

  1. Masz rację. Dbamy o włosy, a zapominamy o tak ważnej części, czyli skórze.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłam i mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała nigdy zmagać się z problemami trychologicznymi. :) fajnie, że trafiłaś na babeczkę, która nie wyciąga pieniędzy z portfela polecając drogie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam krótkie spotkanie z trychologiem na konferencji Meet Beauty, ale ponieważ paniom kończył się czas, moja diagnoza zamknęła się w minucie i nie dowiedziałam się nic więcej poza to, co wiem :( Chętnie wybrałabym się do trychologa, ale nie wiem czy w Opolu jakiegoś znajdę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafne uwagi. Kondycja naszych włosów zależy też od skóry skalpu, a jeśli jest coś z nią nie tak, to odbija się to na naszych włosach, a my stosujemy tylko jakieś odżywki, zamiast skupić się na źródle problemu.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)