środa, 30 grudnia 2015

GO&HOME - emulsja oczyszczająca na wyjazdy i nie tylko

Witajcie po Świętach! Mam nadzieję, że spędziliście je tak, jak sobie to wymarzyliście. Ja wypoczęłam, spędziłam czas z najbliższymi z dala od komputera. Polecam od czasu do czasu spędzić kilka dni offline. 

Dzisiaj zapraszam Was na ostatnią recenzję kosmetyczną w tym roku. Jednocześnie dziękuję Wam za to, że przez ten rok byliście ze mną, czytaliście, komentowaliście. Ogromnie się cieszę, że mam ten swój mały kąt, gdzie mogę się dzielić z Wami różnymi moimi odkryciami, przemyśleniami i poradami. Planami na nadchodzący rok jeszcze się z Wami podzielę, ale już teraz 

życzę Wam szczęścia, miłości, realizacji celów i marzeń.
Wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku 2016!

W Nowym Roku życzę również wielu niezapomnianych podróży i odkrycia wielu wspaniałych, naturalnych kosmetyków. Łącząc podróże z naturalnymi kosmetykami przedstawiam Wam nowość, którą ostatnio miałam przyjemność testować. Jest to emulsja myjąca marki GO&HOME, którą otrzymałam w ramach współpracy od sklepu ecobody.pl.


To było moje pierwsze zetknięcie z marką GO&HOME produkującą kosmetyki naturalne w Austrii. Emulsja oczyszczająca jest jednym z produktów znajdujących się w zestawie podróżnym dla pań. Producent przekonuje, że jest to produkt do delikatnego, codziennego oczyszczania twarzy oraz do usuwania makijażu. Na opakowaniu znajdują się znaczki "Vegan", "Positive Beauty Image" oraz "GMO FREE", co sprawiło, że jeszcze chętniej po niego sięgnęłam. Skład kosmetyku jest bardzo przyjemny:

INCI: Aqua, Helianthus Annuus Hybrid Oil*, Coco-Glucoside, Glycerin, Disodium Cocoyl Glutamate, Helianthus Annuus Seed Oil*, Cymbopogon Flexuosus Oil, Chondrus Crispus (Carrageenan), Tocopherol, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Preserved with: Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Parfum**, Limonene**, Citral**
* organiczne certyfikowane  
** naturalna kompozycja zapachowa

W skład wchodzi bardzo delikatna roślinna substancja powierzchniowo czynna, oleje, gliceryna, olejek z trawy cytrynowej. Oprócz tego znajdują się takie dodatki, jak: karagen pozyskiwany z wodorostów morskich, który wpływa na konsystencję kosmetyku, witamina E, guma ksantanowa, konserwanty, naturalna kompozycja zapachowa . Skład nie jest niestety w 100% naturalny, ale całkiem bezpieczny. Plusem jest to, że część składników pochodzi z upraw organicznych.


Emulsja oczyszczająca sprawdziła się u mnie w przypadku porannej pielęgnacji cery. Bardzo lubię takie delikatne środki myjące stosować z rana. Ładnie oczyszczał moją skórę z sebum, zanieczyszczań i kosmetyków nałożonych na skórę wieczorem. Jednocześnie nie wywoływał podrażnień, nie ściągał skóry. Myślę, że sprawdziłby się zarówno w przypadku cery mieszanej, jak moja, oraz bardziej suchej.

Kosmetyk sprawdził się również do zmywania makijażu z twarzy, jako pierwszy etap demakijażu. Nie zastosowałabym go jednak jako jedyny produkt do oczyszczania skóry wieczorem. Nie sprawdził się niestety do zmywania makijażu z oczu. Poległ w starciu ze zwykłym tuszem do rzęs. Po dwóch próbach ze zmywaniem makijażu dałam mu spokój i zostawiłam go sobie do porannej pielęgnacji.

Uwielbiam jego zapach o poranku. Świetnie pobudza i dodaje energii. Konsystencja jest dość rzadka, jak na emulsję przystało, ale jednocześnie kosmetyk jest wydajny. Małe 30 ml opakowanie starczyło mi na około miesiąc codziennego stosowania.

Żałuję tylko, że nie ma możliwości zakupu większego opakowania. :)

P.S. W sklepie ecobody.pl przy rejestracji otrzymacie 15% zniżki na pierwsze zakupy. Myślę, że to fajna opcja, jeśli macie ochotę wypróbować tą emulsję. ;)

Pozdrawiam i do przeczytania w Nowym Roku!  


6 komentarzy:

  1. Jasne, że można kupić 150 ml.
    http://www.monoitiara.pl/towar,id-1285,emulsja_do_mycia_twarzy_creamy_lemongrass_150ml.html

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja życzę Ci Szczęśliwego Nowego Roku!!!
    przesyłam pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie. Wspaniałego Nowego Roku! :)

      Usuń
  3. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:) Oby w końcu udało nam się spotkać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Niedługo mam nadzieję uda nam się spotkać. ;)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad. Nic bardziej nie motywuje do pisania niż komentarze. :)